Przed południem przez ustawione wzdłuż ul. Wiejskiej barierki przy biurze przepustek wychodził z Sejmu marszałek senior Kornel Morawiecki. Uczestnicy protestu mu to uniemożliwili. Interweniowała policja, która kordonem odgrodziła Morawieckiego.

O ataku poinformował jako pierwszy reporter Polsatu News Klaudiusz Slezak, a także sami - chwalący się tym - Obywatele RP.

Z relacji red. Slezaka wynika, że zachowaniem członków swojej organizacji zbulwersowany był nawet Paweł Kasprzak, szef Obywateli RP. 

Kornel Morawiecki - który usłyszał, że jest "zdrajcą" i że "będzie siedział" - przez całe swoje życie walczył z komunizmem, narażając się na represje ze strony Służby Bezpieczeństwa. 9 listopada 1987 r. Kornel Morawiecki został zatrzymany przez funkcjonariuszy SB we Wrocławiu. Przetransportowano go do Warszawy i osadzono w areszcie na Rakowieckiej.