To chwila, kiedy (weterani przyp. red.) chcą podzielić się nie tylko wspomnieniami, ale i wskazaniami, które były udziałem ich pokolenia, i które determinowały ich bój o niepodległość. Jednym z tych wskazań jest to, że trzeba czasem poświęcić wszystko, aby Polska była wolna.

– dodał szef Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych, przypominając, że w 2015 r. urząd zorganizował obchody w Casamassima, w 2016 r. w Monte Cassino i okolicznych miejscowościach, a w 2017 r. – w Bolonii.

Teraz, w 2018 r., w stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości, będziemy w Loreto i Ankonie. (...) Po raz pierwszy będzie z nami syn płk. Stanisława Wyskota Zakrzewskiego, dowódcy Ułanów Karpackich. Pułk Ułanów Karpackich wkroczył jako pierwszy do Ankony 18 lipca 1944 r. Kampania adriatycka 2. Korpusu Polskiego była jedną z najważniejszych kampanii w czasie walk o Półwysep Apeniński i – co ważne – przeprowadzoną samodzielnie przez żołnierzy 3. Dywizji Strzelców Karpackich i 5. Kresowej Dywizji Piechoty. O ile szturm na Monte Cassino był operacją wykonywaną w ramach większego przedsięwzięcia alianckiego, o tyle zdobycie Ankony, bardzo ważnego punktu militarnego – bo był to port – było wyłącznie zasługą Polaków. Dowództwo alianckie zleciło zdobycie Ankony gen. Andersowi, ten podjął się tego zadania i w wyniku trwającej blisko miesiąc operacji zbrojnej nad Adriatykiem, Ankona 18 lipca 1944 r. była wolna, co umożliwiło również aliantom prowadzenie dalszych operacji na Półwyspie Apenińskim na froncie południowym.

– mówił Kasprzyk.

Dla Niemców Ankona to było „ostatnie okno na świat”, dzięki niemu docierało zaopatrzenie, sprzęt, broń i żywność. Jego utrata przesądziła o klęsce niemieckiej na tych obszarach.

Kasprzyk zauważył, że o stopniu trudności tych walk świadczy m.in. liczba zaangażowanych żołnierzy – po stronie Polski było to blisko 50 tys., ze strony niemieckiej Ankony broniła doborowa, elitarna 278. Dywizja Piechoty. Operacja była więc bardzo trudna, wymagała szybkiego działania. Na cmentarzu w Loreto  pochowanych jest ponad tysiąc żołnierzy polskich, prawie tyle ile na Monte Cassino. Nekropolia znajduje się tuż obok bazyliki, miejsca kultu maryjnego, które jest celem wypraw wielu pielgrzymek z całego świata. Cmentarz w Loreto jest pod stałą opieką sióstr nazaretanek z bazyliki oraz urzędu miasta w Loreto. Polska delegacja będzie chciała podziękować im za wieloletnią opiekę i pracę na rzecz upamiętnienia polskich walk o niepodległość.

Główne uroczystości 74. rocznicy wyzwolenia Ankony odbędą się 18 lipca przy dawnej bramie tego miasta – Porta Santo Stefano, a następnie przy pomniku ku czci włoskiego ruchu oporu oraz przy pomniku Bohaterów Portu i Stoczni. Kasprzyk podkreślił, że Włosi „cieszą się z obecności weteranów, którzy wyzwalali Ankonę, czyli żołnierzy 2. Korpusu, którym zawdzięczają swoją wolność i niepodległość”.