Dziennikarz wytknął przewodniczącemu PO, że to "bardzo mało", na co Grzegorz Schetyna odpowiedział:

 Było "3 minus". Później było lepiej i lepiej. Mówię o procesie, że to podnosimy, poprawiamy.

Żeby zachować równowagę, Schetyna pochwalił sam siebie – zwrócił uwagę, że jako lider PO, nie przegrał jeszcze żadnych wyborów.

Nie mam zbyt wysokiej samooceny, ale uważam, że to nie kwestia mojego samopoczucia czy samooceny, tylko tego, jak ludzie oceniają i czy zbudujemy scenariusz, w którym wygramy najbliższe wybory – mówił.