Do zdarzenia doszło podczas dzisiejszego finału piłkarskich mistrzostw świata, które rozgrywane były na stadionach w Rosji.

Podczas meczu Francja - Chorwacja uwaga kibiców koncentrowała się na grze piłkarzy, ale w 52 minucie. wydarzyło się coś zaskakującego.

Na boisko wbiegły cztery kobiety w ubraniach stylizowanych na mundury - wprawdzie kamery telewizyjne nie pokazały całej sceny, lecz w internecie bez problemu można znaleźć nagrania.

Jednoznacznie pokazują kompromitację służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo.

 

Niektóre kobiety - zanim zostały obezwładnione przez ochroniarzy - zdążyły przybić "piątki" z piłkarzami.

Później na Facebooku pojawiło się oświadczenie działaczek Pussy Riot, że to ich akcja i w ten sposób chciały zwrócić uwagę na łamanie praw człowieka w Rosji.