Choć Francuzi są przy piłce dużo rzadziej niż Chorwaci, to grają wyważony i skuteczny futbol. W 18. minucie Griezmann dośrodkował w pole karne z rzutu wolnego, a niefortunna interwencja Mandzukicia sprawiła, że Francja wyszła na prowadzenie.

Odpowiedź Chorwatów była błyskawiczna - Ivan Perisić doprowadził do remisu potężnym strzałem z okolic 16. metra.

Kiedy wydawało się, że to Chorwaci dochodzą do głosu, to Francuzi wykonywali rzut karny podyktowany za zagranie piłki ręką w polu karnym. Antoine Griezmann się nie pomylił i to Francja prowadzi 2:1.

60% posiadania piłki w wykonaniu Chorwacji to nie wszystko - na razie skuteczniejsza jest Francja. Czy tak samo będzie w drugiej połowie? Czekamy na kolejne akcje meczu finałowego.