Takie zachowanie reprezentantów kraju, w którym ukuto wyrażenie "fair play"? A jednak.

Gorsi od Chorwatów na boisku Anglicy próbowali doprowadzić do wyrównania nieuczciwym trikiem. Wykorzystując moment, w którym chorwacka drużyna świętowała zdobycie gola w dogrywce, ofensywny pomocnik Jesse Lingard wraz z napastnikiem Marcusem Rashfordem wznowili grę na środku boiska. Po czym... popędzili z piłką w stronę pustej bramki Chorwatów. Dopiero (prawdopodobnie) gest lub gwizdek sędziego przerwał ich kuriozalną akcję.

Moment ten nagrali znajdujący się na trybunach stadionu kibice:

Ujęcie z innego kąta:

Jeżeli sędzia nie przerwałby akcji Anglików i uznałby tę bramkę, to czy Anglia potrafiłaby cieszyć się z tak nieuczciwie zdobytego gola? Na co liczyli podopieczni Garetha Southgate'a?