Otwarciu towarzyszyły kontrowersje związane z brakiem zgody na prezentację wystawy w kształcie zaplanowanym przez organizatorów. Wystawa miała być podzielona na dwie części - pierwszą poświęconą Janowi Pawłowi II a drugą - Józefowi Piłsudskiemu, która jednakże nie mogła zostać pokazana.

- Niestety, Parlament Europejski zdecydował o zablokowaniu wystawy o Józefie Piłsudskim. W ten sposób Parlament Europejski zdecydował się uczcić setną rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, cenzurując wystawę o Piłsudskim. Jest to rzecz absolutnie bulwersująca i nie zostanie zapomniana - mówił Ryszard Legutko.