Proces, który rozpoczął się pod koniec marca, z uwagi na dobro poszkodowanych, był niejawny. Uzasadnienie wyroku sąd odczytał za zamkniętymi drzwiami.

Sąd uznał, że były nauczyciel poprzez nadużycie stosunku zależności i zaufania seksualnie wykorzystał trzy małoletnie dziewczynki. Jedna z nich miała mniej niż 15 lat. Miało do tego dojść w 2012 i dwukrotnie w 2017 r. Sąd uznał także, że w 2016 r. mężczyzna doprowadził pełnoletnią uczennicę do poddania się innej czynności seksualnej.

Mężczyzna nie może też zajmować funkcji i wykonywać zawodów związanych z wychowaniem, edukacją i wychowaniem małoletnich przez 15 lat. Sąd zakazał mu zbliżać się do trójki młodszych poszkodowanych na odległość mniejszą niż 50 m przez 10 lat.

Druga osoba, którą objęło oskarżenie - była dyrektor placówki, została skazana na 1 rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata i grzywnę w wysokości 3 tys. zł. Zdaniem sądu, kobieta wiedziała o jednym ze zdarzeń, ale nie zawiadomiła organów ścigania.

Śledztwo w tej sprawie żywiecka prokuratura wszczęła wiosną ub.r. Informację przekazała nowa dyrekcja Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Żywcu. Po ujawnieniu sprawy stracił pracę w ośrodku. W czerwcu ub.r. został aresztowany.