W niedzielę reprezentacja Polski zmierzy się z Kolumbią w Kazaniu. Oba zespoły przystąpią do tego meczu po porażkach 1:2 - Polska z Senegalem, a Kolumbia z Japonią.

- Nie uważam, że będzie to mój najtrudniejszy mecz jako trenera drużyny narodowej. Do każdego spotkania podchodzimy z odpowiednią powagą. Nie ma tragedii po porażce z Senegalem. Ta przegrana była wynikiem wielu czynników. Nie wszystko poszło tak, jak sobie zaplanowaliśmy. Po dużych oczekiwaniach było spore rozczarowanie. Była złość i kolejne spotkanie chcemy rozegrać na innym poziomie. Wierzę, że czas pomiędzy meczami wykorzystaliśmy maksymalnie. W piłce nie słowa, a czyny decydują o wyniku 

– powiedział Nawałka na konferencji prasowej.

Pytany o strategię na jutrzejszy mecz odpowiedział, że decyzje zostaną podjęte po dzisiejszym treningu.

- Gdy się nie układa, to jest to dla nas motywujące. Mamy świadomość, co nas spotkało po meczu. Szybko zaczęliśmy przygotowania do kolejnego pojedynku. Mamy dużo siły - poradzimy sobie - dodał Nawałka.

Maciej Rybus powiedział na spotkaniu z dziennikarzami, że reprezentacja rozmawiała o porażce z Senegalem.

- Były rozmowy na temat meczu i tego, jakie błędy popełniliśmy. Jednak od kilku dni myślimy już tylko o Kolumbii - zaznaczył.

Dziennikarze pytali też, czy w jutrzejszym meczu zobaczymy Kamila Glika.

- Kamil Glik jest w pełnym treningu z drużyną. Nadrabia zaległości. Po treningu podejmiemy decyzje. Kamil wraca do bardzo dobrej dyspozycji - powiedział Nawałka.

Początek meczu Polska – Kolumbia w meczu grupy H w Kazaniu o godz. 20 polskiego czasu.