Organizacja polityczna migracji nie jest w rękach samego Donalda Tuska

- powiedział Orbán wczoraj w Budapeszcie po spotkaniu państw Grupy Wyszehradzkiej (V4) z kanclerzem Austrii Sebastianem Kurzem. 

Nie możemy się spieszyć w tym względzie, dlatego właśnie uważamy, że to nie Komisja Europejska powinna organizować szczyty szefów rządów. To jest w gestii Rady Europejskiej

- ocenił premier Węgier i poinformował że żaden z premierów państw V4 nie pojedzie w weekend na migracyjny szczyt w Brukseli.

CZYTAJ WIĘCEJ: Śmiała decyzja szefów państw V4. Nie pojadą do Brukseli rozmawiać z kanclerz Merkel o imigrantach

Najwyraźniej twarde stanowisko Budapesztu zostało usłyszane i dziś Donald Tusk aby dyskutować z Orbánem o migracji - musiał pofatygować się do stolicy Węgier. O podróży szef Rady Europejskiej poinformował na Twitterze.