Niewątpliwie zarówno dla dzieci jak i dla rodziców zgubienie się, nawet na chwilę, to niezmiernie stresująca sytuacja. Miasta wspólnie z WOPR-em, wspierane przez sponsorów, od lat próbują rozwiązywać problem rozdając na plażach opaski dla dzieci, na których można wpisać numer telefonu rodzica. To ułatwia szybkie odnalezienie się, ale nie wydaje się wystarczającym rozwiązaniem.

W sukurs dzieciom i rodzicom przychodzi technologia. Nowoczesne urządzenia w formie zegarka z GPS i funkcją telefonu komórkowego są sposobem na radykalne zminimalizowanie problemu. Odporność na wodę, możliwość wywołania przez dziecko alarmu SOS, dzwonienie zarówno przez dziecko z zegarka jak i przez rodzica na zegarek, oraz pozycja GPS widoczna w aplikacji na telefonie opiekunów sprawiają, że zgubienie się będzie prawie niemożliwe.

- Technologia niewątpliwie zmienia sposób w jaki żyjemy, na szczęście może też uczynić nasze życie bezpieczniejszym i pozbawionym niepotrzebnego stresu

- mówi Leszek Wolany, dyrektor marketingu Locon, producenta Zegarka z GPS dla dzieci.

- Świadomość, że zawsze jesteśmy w kontakcie z dzieckiem i możemy sprawdzić gdzie się ono znajduje, zapewnia poczucie bezpieczeństwa obu stronom - korzystajmy więc ze zdobyczy technologii tam gdzie mogą nam one ułatwić życie - dodaje.

Dzieci powinny wiedzieć jak się zachować.

Niezależnie od opasek i gadżetów nauczmy też dzieci jak się zachować, gdy na plaży stracą nas z oczu. Udanie się do wieży ratownika i poproszenie o pomoc to zawsze dobry pomysł.