W trakcie konferencji prasowej szef belgijskiego rządu stwierdził o potrzebie ewaluacji francuskiej oferty na dostawę myśliwców Dassault Rafale oraz rozważaniu modernizacji samolotów F-16. Pozostałymi opcjami rozważanymi przez stronę belgijską są myśliwce F-35 koncernu Lockheed Martin (na zdjęciu) oraz samoloty myśliwskie Eurofighter Typhoon europejskiego koncernu Eurofighter GmbH. 
Decyzja o dalszych losach programu modernizacji trzonu lotnictwa bojowego  Luchtcomponent została przełożona z 11 lipca na październik br..
Tym samym jest to odrzucenie stanowiska szefa resortu obrony Belgii Stevena Vandeputa, który uważał że modernizacja floty belgijskich F-16 jest nierealistyczna oraz odrzuceniu oferty francuskiej, która zignorowała procedurę przetargową RfGP (Request for Government Proposal) z marca 2017 oferując myśliwce wielozadaniowe Dassault Rafale oraz wielomiliardowe inwestycje, a także współprace zbrojeniową. W tym wariancie możliwa byłaby również współpraca zbrojeniowa pomiędzy Belgią a Francją i Niemcami nad nowym myśliwcem.