- Chcemy w praktyce umożliwić restrukturyzację zadłużenia jednostek samorządu terytorialnego, poprzez racjonalną spłatę długu innym długiem o niższym koszcie, lub też spłatę zadłużenia, jeśli samorząd ma okresowo wolne fundusze z innych rozliczeń, zaciągniętych zobowiązań czy też wygospodarowanych środków własnych

- mówi Teresa Czerwińska, minister finansów.

Choć gminy w Polsce rzadko mają problemy z wypłacalnością, nadal się to zdarza - zwłaszcza w mniejszych miejscowościach. Coraz częściej są klientami parabanków - pisze "PB". Parabanki to ostatnia deska ratunku dla gmin, które przekroczyły bezpieczny poziom zadłużenia, a banki nie chcą więcej finansować ich zadań i inwestycji.

Teraz zgodnie z propozycją resortu finansów każdy samorząd, który planuje zadłużyć się w parabanku, będzie musiał uzyskać pozytywną opinię regionalnej izby obrachunkowej. Takie długi doprowadziły już do bankructwa gminę Ostrowice. Spłaci je rząd - informuje gazeta.