Zawiódł uważany za jednego z najlepszych piłkarzy w historii futbolu Lionel Messi. Kapitan "Albicelestes" oddał 11 strzałów, w tym jeden z rzutu karnego w 64. minucie, ale ani razu nie zdołał pokonać świetnie spisującego się bramkarza Hannesa Halldorssona.

Nie brakowało też kontrowersyjnych decyzji prowadzącego to spotkanie polskiego sędziego Szymona Marciniaka, który zadebiutował na mundialu. Z kolei Paweł Gil już po raz drugi zasiadł w centrum w Moskwie i był asystentem sędziego wideo (VAR). Tę samą funkcję pełnił dzień wcześniej w spotkaniu Egipt - Urugwaj.

Mundial w Rosji może być ostatnim prawie 31-letniego Messiego. Ponadto zastanawiano się, jak Argentyńczyk "odpowie" na hat-trick Cristiano Ronaldo, jakim Portugalczyk popisał się dzień wcześniej w meczu z Hiszpanią (3:3). Ci dwaj zawodnicy uznawani są za najlepszych w ostatniej dekadzie.

Messi nie miał jednak swojego dnia. Niewiele mógł zrobić z akcji, ponieważ nieustannie pilnowało go dwóch lub trzech piłkarzy rywali, nie wykorzystał też dwóch okazji z rzutu wolnego. W 64. minucie jego strzał z karnego obronił Halldorsson.

Wówczas było już 1:1, a obie bramki padły w pierwszej połowie. W 19. minucie strzał z dystansu oddał Marcos Rojo, ale piłka trafiła pod nogi ustawionego w polu karnym Sergio Aguero, który mocnym uderzeniem pokonał Halldorssona.

"Albicelestes" znacznie dłużej utrzymywali się przy piłce, wymieniali więcej podań - sam Mascherano wykonał 70 celnych podań w pierwszej połowie, o siedem więcej od całej drużyny rywali - ale to nie uchroniło ich od straty bramki już cztery minuty po objęciu prowadzenia. Po zamieszaniu podbramkowym piłkę do siatki skierował Alfred Finnbogason. Była to pierwsza w historii MŚ bramka Islandii.

Jeszcze przed przerwą doszło do kontrowersji pod bramką Halldorssona. Po wślizgu ręką dotknął piłki obrońca Ragnar Sigurdsson, ale Marciniak uznał to zagranie za przypadkowe i bez oglądania powtórki podyktował tylko rzut rożny mimo zdecydowanych protestów Argentyńczyków.

W 77. minucie miała miejsce kolejna sporna sytuacja. Wydawało się, że w polu karnym Islandii podcięty został rezerwowy Cristian Pavon, ale Marciniak uznał to za próbę wymuszenia "jedenastki" i upomniał Argentyńczyka, choć nie pokazał mu żółtej kartki.

Piłkarzem meczu został bramkarz Halldorsson, który rozegrał 50. spotkanie w barwach narodowych.

Argentyńczycy na pewno nie mogą być zadowoleni z remisu, który stawia ich w trudnej sytuacjami przed meczami z Chorwacją i Nigerią. Z kolei Islandia wywalczyła pierwszy w historii tej reprezentacji punkt na mundialu.

Statystyczny serwis Gracenote wyliczył, że średnia wieku piłkarzy w wyjściowych składach obu drużyn wyniosła 30 lat i 213 dni. To najwięcej w historii mistrzostw świata. Poprzedni "rekord" padł w meczu Belgia - Niemcy w 1994 roku - 30 lat i 96 dni.

W pierwszym składzie Argentyny znalazł się m.in. Javier Mascherano, który 8 czerwca skończył 34 lata. Był to jego 144. występ w drużynie narodowej. Pobił krajowy rekord, który dotychczas dzielił z Javierem Zanettim.