Radny z Głogowa był bezkompromisowy w tropieniu wszelkich patologii. Odkrył coś nowego? Komuś zbyt mocno nadepnął na odcisk? Padł ofiarą zabójstwa? To wyjaśnia prokuratura.

Paweł Chruszcz był zaangażowany w problemy lokalnej społeczności, pełnił mandat radnego, nie wahał się nagłaśniać afer, które odkrył. Okazuje się, że miał spotkać się z Maciejem Wąsikiem. Miał mu przekazać dokumenty dotyczące sprzedaży przez władze miasta przedszkola po zaniżonej cenie.

To prawda. Wiedziałem, że mam spotkać się w sprawie przedszkola i nieprawidłowości z tym związanych – potwierdził Wąsik.

Według Tomasza Rzymkowskiego nie chodziło o przedszkole, a o KGHM.

Wszystko wskazuje, że chodzi o kwestie KGHM. Między bajki wkładam te wątki dotyczące przedszkola. Nie wydaje mi się, aby ktoś był w stanie tak obrzydliwą zbrodnię dokonać, za mniej niż milion złotych. Tutaj patrząc na przygotowanie, przeprowadzenie tego wszystkiego, nie wydaje mi się, żeby było to możliwe. Ja bardzo liczę, że państwo polskie stanie na wysokości zadania. To jest taki test, również dla premiera Mateusza Morawieckiego. Mam nadzieję, że wszystkie instytucje podległe panu premierowi zrobią wszystko, aby tą sprawę wyjaśnić

– powiedział w Polskim Radiu 24 Tomasz Rzymkowski.

Ja z przerażeniem to wszystko obserwuję, nie jest to odosobniony przypadek – powiedział poseł.

Przypomniano, że wcześniej zginął poseł Kukiz’15 Rafał Wójcikowski.

Wątpliwości w sprawie Rafała Wójcikowskiego nadal są, nie wiadomo co się wtedy stało. Najbardziej kuriozalna rzecz, to kwestia akumulatora, który znajdował się 20, czy 30 metrów poza samochodem, a maska auta była zamknięta, czy też zbiorowa awaria wszystkich karetek pogotowia ratunkowego w najbliższej okolicy. A to atak hakerski na centralę telefoniczną, a to brak leków ratujących życie… sytuacja co najmniej niezrozumiała

– przypominał Tomasz Rzymkowski.

W przypadku Pawła Chruszcza dla mnie zastanawiający jest przede wszystkim ten szum informacyjny, jak w przypadku Rafała Wójcikowskiego się też pojawił

– dodał.