Czy zatem Warszawa przestanie bronić polskich obywateli nękanych przez Barnevernet w Norwegii, tak aby nie zagrozić własnym interesom gospodarczym w Norwegii? I czy urzędnicy MSZ naprawdę wierzą w to, że w wypadku pozytywnej decyzji ministra dla matki z córką, o których polscy pediatrzy i psycholodzy powiedzieli, że nie ma żadnego powodu, aby ich rozdzielać, Norwegia przestanie sprzedawać swój gaz Polakom? Absurd! Tak naprawdę, jeśli Polska przyzna azyl norweskiej rodzinie uciekającej przed Barnevernetem, norwescy politycy będą mieli dodatkową zachętę, aby wreszcie zreformować chory system opieki nad dziećmi. A większość Norwegów będzie Polsce za to dziękowała.