- Jesteśmy w programie "Woronicza 17", a pan zaczyna od tabloidowych tematów zamiast rozmawiać o Marszu Wolności. Jestem oburzony

- mówił Piotr Misiło z Nowoczesnej. Wtórowali mu Adam Struzik i Andrzej Halicki, według których nie powinno się rozmawiać o tym temacie, bo "Gawłowski siedzi w areszcie i nie może się bronić". 

Teraz politycy, którzy opuścili studio, chcą organizować pod budynkiem TVP konferencję prasową.