Wielce szanowana, nominowana przeze mnie na dyrektor CIA Gina Haspel jest krytykowana, bo była zbyt twarda wobec Terrorystów. W tych bardzo niebezpiecznych czasach mamy najlepiej wykwalifikowaną osobę, kobietę, której Demokraci chcą się POZBYĆ, bo jest zbyt ostra w kwestii terroru – napisał.

Swojego tweeta zakończył wezwaniem: "Wygraj, Gina!".

W środę Haspel, jako nominowana, ma stawić się na przesłuchaniu w senackiej komisji wywiadu.

Po ogłoszeniu przez Trumpa decyzji o nominacji amerykańska prasa przypominała, że Haspel brała udział w amerykańskim programie tajnych więzień, w których podejrzani o działalność terrorystyczną byli poddawani brutalnym przesłuchaniom. Według agencji AP, która powołuje się na wysokich rangą przedstawicieli administracji, Haspel zaoferowała, że zrezygnuje z nominacji; miała obawiać się pytań w Senacie o swą rolę w programie przesłuchań podejrzanych o terroryzm osób z użyciem takich technik, jak podtapianie (ang. waterboarding), powszechnie potępianego jako tortura. AP podaje, że Haspel obawiała się, iż przesłuchanie może zaszkodzić reputacji jej samej oraz Centralnej Agencji Wywiadowczej. Jak podał jednak "Washington Post", w sobotę urzędnicy Białego Domu zapewnili, że Haspel nie zrezygnuje z nominacji. Zdaniem anonimowego urzędnika cytowanego przez amerykański dziennik "nominacja jest w toku". Rozmówca gazety poinformował, że trwają przygotowania do przesłuchania nominowanej, a do senatorów trafią tajne materiały, by mogli oni przeczytać "prawdziwe dokumenty, a nie polegać na plotkach czy bezpodstawnych oszczerstwach".

Jeśli nominacja Haspel - długoletniej agentki CIA i obecnej wicedyrektor agencji - zostanie zatwierdzona, będzie ona pierwszą kobietą na tym stanowisku. Zastąpi Mike'a Pompeo, który został sekretarzem stanu USA.