Jerzy Skolimowski ukończył etnografię na Uniwersytecie Warszawskim. Studiował także reżyserię w Łódzkiej Szkole Filmowej. Współpracował z najwybitniejszymi polskimi twórcami filmowymi. Jest autorem scenariusza do filmu "Niewinni czarodzieje" Andrzeja Wajdy, współtworzył scenariusz słynnego "Noża w wodzie" Romana Polańskiego.

Jerzy Skolimowski to wybitny reżyser i scenarzysta filmowy, jeden z twórców polskiej filmowej nowej fali, laureat nagród w Berlinie, Cannes i Wenecji, a także aktor, poeta i malarz, kończy w sobotę 80 lat.

Urodził się 5 maja 1938 r. w Łodzi. Do gimnazjum chodził w czeskich Podiebradach, wraz z Miloszem Formanem, Vaclavem Havlem i Ivanem Passerem.

Choć znany jest jako reżyser i scenarzysta, Jerzy Skolimowski - laureat m.in. weneckich Złotych Lwów za osiągnięcia życia (2016), Złotej Palmy w Cannes za "Fuchę" (1982) i "Złotego Niedźwiedzia" w Berlinie za "Start" (1967) - to także m.in. poeta i malarz. Pomimo tego, że za kamerą nie stał od trzech lat, gdy na ekrany weszło "11 minut" według jego scenariusza i w jego reżyserii, we wrześniu zobaczymy kolejny film Skolimowskiego. Wielki filmowiec wystąpi w nim, zresztą nie po raz pierwszy, na ekranie. 

Z okazji 80. urodzin Jerzego Skolimowskiego w Salach Redutowych Teatru Wielkiego - Opery Narodowej odbędzie się wystawa, na której zostanie zaprezentowany wybór kilkudziesięciu obrazów i grafik z ponad 40-letniego dorobku malarskiego Mistrza. Wystawę będzie można oglądać w dniach 24 kwietnia - 30 czerwca 2018.

Urodzinowe życzenia reżyserowi złożył Prezydent Andrzej Duda:

Z okazji Pana 80. urodzin przekazuję serdeczne gratulacje oraz życzenia dobrego zdrowia, a także wielu nowych pomysłów twórczych

- napisał w liście skierowanym do Jerzego Skolimowskiego.

Andrzej Duda zwrócił uwagę, że twórczość reżysera charakteryzuje się "dbałością o formę, różnorodnością fabularną, a nierzadko także zaangażowaniem społecznym".

Jestem przekonany, że to właśnie dlatego – zarówno według opinii publiczności, jak i krytyki – należy Pan do czołowych reżyserów światowego kina. Świadczą o tym przyznane Panu liczne nagrody, w tym Honorowy Złoty Lew wręczony Panu przed dwoma laty podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Wenecji. Odbierając tę nagrodę, powiedział Pan, że przyjmuje ją jako zachętę do dalszej pracy oraz wyraz uznania również dla współczesnej polskiej kinematografii

- napisał prezydent.

Jak dodał, pragnie życzyć twórcy kolejnych "sukcesów, przyczyniających się do upowszechniania polskiej kultury".