Według rzecznika prasowego MSW Nadżiba Danisha w pierwszym zamachu zginęły co najmniej cztery osoby, a pięć zostało rannych.

Krążący na motocyklu sprawca zamachu wysadził się w powietrze w sektorze Szaszdarak. Doliczyliśmy się czterech zabitych i pięciu rannych; wszyscy to cywile

 - powiedział rzecznik.

Według policji, na którą powołuje się agencja AFP, w drugim zamachu zginął dziennikarz tej agencji Szach Marai, a dwóch policjantów zostało rannych. Szczegóły tego zamachu nie są jeszcze znane. Na razie nikt nie wziął odpowiedzialności za obydwa zamachy.

Podwójny zamach miał miejsce w dzielnicy Szaszdarak, gdzie mieści się m.in. siedziba lokalnego dowództwa NATO w Kabulu, a także liczne ambasady. Ofiarami drugiego wybuchu padły osoby, które ruszyły z pomocą po pierwszej eksplozji.

Na razie nikt nie przyznał się do podwójnego zamachu.