Jak dziś mają się oni zachować, gdy przychodzi do nich człowiek z legitymacją ABW, SKW czy CBA i żąda informacji lub pomocy w prowadzonych działaniach operacyjnych? Warto, by w każdym z państwowych urzędów obowiązywały w takich sytuacjach identyczne procedury, skutecznie chroniące przed fałszywymi funkcjonariuszami. Powinien je stworzyć minister koordynator ds. służb specjalnych. Takie sytuacje jak z przebierańcami nie mogą się więcej powtórzyć. Tym bardziej że do dziś nie w pełni wiadomo, jakie szkody dla bezpieczeństwa RP wyrządził gang. Niestety, nieoficjalne informacje wskazują, że są one bardzo duże.