W sieci zamieszczono nagranie na którym widać, jak „Rafalala” szarpie i w wulgarny, agresywny sposób odzywa się do kilkunastoletniej dziewczynki. Transseksualista oblał też poszkodowaną nastolatkę kawą. Rzekomo dziewczynka miała się z niego śmiać.

Wczoraj około godziny 13 policjanci Komendy Stołecznej Policji zatrzymali transseksualistę Rafała B. znanego jako „Rafalala” - poinformował rzecznik KSP kom. Sylwester Marczak.

Trzy zarzuty, w tym naruszenia nietykalności cielesnej poprzez oblanie kawą pokrzywdzonej dziewczynki, przedstawiono Rafałowi B. znanemu jako „Rafalala” - poinformowała wczoraj Prokuratura Okręgowa w Warszawie.

O sprawie informowały media.

Jak czytamy na gwiazdy.wp.pl „znieważono Rafalalę”.

„Telewizja publiczna znieważyła Rafalalę w "Wiadomościach", mówiąc o niej w rodzaju męskim” – czytamy.

Zamieszczono również komentarz głównego zainteresowanego.

Teraz każdy czuje przyzwolenie na nienawistne komentarze i życzenie mi śmierci

– wyznał Rafał B.

Do sprawy odniósł się na Twitterze poseł Adam Andruszkiewicz.

Poprosiliśmy posła o komentarz.

Działalność tego pana powoduje nienawiść w przestrzeni publicznej, atakowanie dzieci na ulicach, oblewanie gorącymi kawami, czy zastraszanie. Ta zaatakowana dziewczynka zeznała, że miała groźby zagrożenia życia i zdrowia ze strony tego człowieka. To jest właśnie sianie nienawiści

– powiedział nam poseł Andruszkiewicz.


Polityk zaznaczył, że jego zdaniem, takie osoby powinny być izolowane od społeczeństwa.

To, że ten pan przebiera się w sukienki i udaje kobietę nie usprawiedliwia tego, że jest po prostu bardzo agresywnym mężczyzną, który powinien być odizolowany od społeczeństwa

– uważa poseł Wolnych i Solidarnych.

Według naszego rozmówcy „Rafalala” jest „wytworem różnych mediów, do których był zapraszany”. Polityk zaznaczył, że media wykreowały osobnika, który atakuje dzieci. Poseł uważa, że większość z tych stacji powinno przeprosić za to. Dodał, że „Polska musi pozostać normalnym, zdrowym państwem, które promuje rodzinę tradycyjną”.

Jak mówi nam Adam Andruszkiewicz nie powinno być żadnej taryfy ulgowej dla takich osób.

Zdecydowanie trzeba ścigać ich na równi z każdym innym obywatelem za tego typu zachowania. Nie można dawać taryfy ulgowej dla kogoś tylko dlatego, że jest np. mężczyzną, a uważa, że jest kobietą

– zauważył poseł.

Takie osoby powinny być ścigane i karane, a te sytuacje publicznie opisywane, nie trzymane w tajemnicy. Jeśli są osoby bardzo agresywne, to trzeba je izolować

– dodał.