Szczególne emocje mogą budzić politycy powiązani z gangiem. Chodzi o nazwiska osób z pierwszych stron gazet. Jeden z nich interweniował nawet w sprawie, w którą zaangażowany był zatrzymany przez CBA gang. Dowodem są jego znajdujące się w aktach śledztwa… SMS-y. Na łamach najnowszej „Gazety Polskiej” ujawniamy nazwiska dwóch wpływowych warszawskich prawników, którzy mieli uwiarygadniać fałszywych funkcjonariuszy służb. To jednak tylko wierzchołek góry lodowej. Kolejne szczegóły wkrótce.