Myślę, że to początek marszu, który skończy się wyborczym zwycięstwem. Jest ważne, żeby mieć przekonanie, że prezydentem powinien być ktoś, kto kocha miasto i kocha miejski piłkarski klub, tak jak ty

– powiedział Schetyna na Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie, zwracając się do Nitrasa i przedstawiając go jako wspólnego kandydata „totalsów” na prezydenta Szczecina.

CZYTAJ WIĘCEJ: Niegdyś słynny "leń" z taśm z restauracji "Sowa i Przyjaciele" - dziś kandydat na prezydenta Szczecina

Na razie obywatele w inny sposób ocenili postać Nitrasa. Na Twitterze opublikowano nagranie jednego z wywiadów z politykiem przed lat…

Ale już dwóch Panów powiedziało, zresztą [z Pana ugrupowania] Platformy Obywatelskiej, że powinno się pociągnąć tego, kto ich protegował mimo wszystko. Zdaje się że mówili o Panu

- pyta Nitrasa dziennikarka TVP Info.

Eee, rozmawiałem dziś z panią Anetą Godwińską, i pytałem – „czy to pytanie padnie?” Powiedziała mi, że to pytanie nie padnie. Myślałem, że Pani dotrzyma dżentelmeńskiej umowy, która między nami została zawarta

- obraził się Polityk.

Dobrze, ostatnie pytanie. Czy zniesławił Pan Pana senatora Zarębę wczoraj?

- kontynuuje reporterka.

Po raz drugi przypomnę Pani, że umówiliśmy się na bardzo konkretne pytania i Pani łamie umowę

- nie poddaje się Nitras.

„Nitras kandydatem Totalnych na prezydenta Szczecina. No to dziennikarzom trzeba przypomnieć, że Nitrasowi można zadawać tylko wcześniej ustalone pytania” – komentują internauci.