Chińscy katolicy rozdarci są między uznawanym przez władze tzw. Kościołem patriotycznym a tajnym „Kościołem katakumbowym”, podkreślającym swoją wierność wobec Stolicy Apostolskiej.

Sprawa nominacji biskupów ma kluczowe znaczenie dla Kościoła w Chinach. Jak oświadczył sekretarz generalny nieuznawanej przez Watykan Konferencji Biskupów Kościoła Katolickiego w Chinach Guo Jincai „jeśli wszystko pójdzie dobrze, porozumienie może zostać podpisane jeszcze do końca bieżącego miesiąca”.

Słowa te przekazuje dzisiaj należący do władz w Pekinie „The Global Times”. Zgodnie z porozumieniem, Watykan może zgodzić się na uznanie siedmiu biskupów wyznaczonych przez Pekin bez zgody Rzymu. Kolejne nominacje biskupie miałyby być dokonywane przez papieża spośród kandydatów zaaprobowanych przez rząd ChRL. Jak informował francuski dziennik katolicki „La Croix” w Watykanie przebywa delegacja władz chińskich.

Zapytany o bliskość porozumienia, rzecznik chińskiej dyplomacji Lu Kang ograniczył się w środę do stwierdzenia, że Pekin „zawsze jest szczery w dążeniu do poprawy stosunków z Watykanem".

Biskup tajnego Kościoła, Vincent Guo Xijin, który został aresztowany w poniedziałek w południowo-wschodniej części kraju, został zwolniony po 24 godzinach zatrzymania, poinformowano w środę. Został on poproszony przez papieża, aby ustąpił ze swego stanowiska na rzecz biskupa mianowanego przez Pekin.