"Fitch spodziewa się spowolnienia dynamiki wzrostu (w porównaniu do 2017), która pozostanie jednak wysoka - 3,9 proc. w 2018 r. i 3,2 proc. w 2019 r. Podczas gdy popyt wewnętrzny pozostanie czynnikiem wspierającym (wzrost), spowolnienie odzwierciedla głównie spodziewane ograniczenie dynamiki konsumpcji (do 4,0 proc. w 2018 z 4,7 proc. wg Fitch), wobec zanikania efektów wpływu wzrostu transferów socjalnych. Bardziej restrykcyjna polityka monetarna również będzie ważyć na popycie wewnętrznym"

- napisano w raporcie.

"Eksport (...) skorzysta na poprawie sytuacji w gospodarce eurolandu, choć kontrybucja eksportu netto pozostanie bliska zeru, co odzwierciedlać będzie wysoki udział importu w inwestycjach i dobrach konsumpcyjnych. Mocny i gwałtowny spadek bezrobocia oznacza ograniczenia w mocach przerobowych spowodowane niedoborami pracowników, co stanowi negatywny czynnik ryzyka dla wzrostu"

- dodano.

Fitch spodziewa się, że Rada Polityki Pieniężnej będzie stopniowo podwyższać stopy procentowe, jednak w wolniejszym niż poprzednio prognozowano tempie - o 50 pb. w 2018 r. i o kolejne 75 pb. w 2019 r.

Fitch prognozuje mniej stromą ścieżkę podwyżek, gdyż "napływ zagranicznych pracowników (głównie z Ukrainy) oraz wzrost wydajności pracy pomógł ograniczyć przyrost inflacji" - napisano w raporcie.

- Fitch oczekuje podwyżek stóp procentowych przez EBC, co będzie wspierać zacieśnianie (otoczenia monetarnego) w Polsce w 2019 r.

 - dodano.