W katechezie na temat obrzędów komunii w czasie mszy papież powiedział, że modlitwa "Ojcze nasz" nie jest jedną z wielu modlitw chrześcijańskich. "To wielka modlitwa, której nauczył nas Jezus" - mówił.

- Lecz ile razy ludzie odmawiają "Ojcze nasz", ale nie rozumieją słów

 - zauważył.

Franciszek podkreślał, że modlitwa ta uświadamia potrzebę błagania o przebaczenie win i braterskiej miłości. Przyznał, że "nie jest łatwo przebaczyć osobom, które nas obraziły".

- Ale to jest łaska, o którą musimy prosić, bo nie zrobimy tego tylko naszymi siłami

 - wyjaśnił.

Zwracając się do Polaków obecnych na audiencji papież nawiązał do słów z modlitwy: „Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj”. "Modlimy się nie tylko o chleb jako pokarm dla ciała, lecz także o Chleb Eucharystyczny, pokarm dla duszy" - wskazał.

- Wiemy, że kto popełnił grzech ciężki, nie powinien przyjmować komunii świętej bez otrzymania najpierw rozgrzeszenia w sakramencie pokuty. Niech Wielki Post będzie dla was okazją, by przystąpić do tego sakramentu, dobrze się wyspowiadać i przyjąć Chrystusa w komunii świętej

 - zachęcał Franciszek.

I dodał: "Spotkanie z Nim nadaje sens naszemu życiu".

W audiencji na placu Świętego Piotra, dzień po piątej rocznicy wyboru Franciszka, uczestniczyło około 15 tys. osób.