W ubiegłym tygodniu portal Onet.pl poinformował, że krytyk teatralny i dziennikarz Mike Urbaniak wystąpił z pomysłem upamiętnienia powstania w getcie w taki sam sposób, w jaki oddaje się hołd uczestnikom Powstania Warszawskiego – poprzez uruchomienie syren. W piśmie skierowanym do wojewody mazowieckiego Zdzisława Sipiery Urbaniak poprosił o rozpatrzenie możliwości wprowadzenia na stałe takiej formy upamiętnienia powstania.

Według Onetu, Sipiera nie zgodził się na tę inicjatywę i w odpowiedzi na pismo dziennikarza podkreślił, że „nie włącza się syren, ponieważ są one po to, by ostrzegać przed niebezpieczeństwem”.

Dla opozycji pozaparlamentarnej to oczywiście okazja do urządzenia kolejnej hucpy. Jednak do jej zorganizowania niezbędna okazała się… syrena strażacka za tysiąc złotych. Stowarzyszenie Obywatele Solidarnie w Akcji, tzw. OSA postanowiło więc zrobić na nią zrzutkę. 

Zbieramy na strażacką syrenę, której użyjemy w dniu 19 kwietnia na Placu Bankowym przed siedzibą wojewody mazowieckiego na specjalnej edycji Wojewodnicy Cotygodniowej Cyklicznej 

– wyjaśniają cel zbierania pieniędzy na stronie zrzutka.pl.

Pełniący obowiązki wojewody mazowieckiego partyjny politruk pisowski, niejaki Sipiera Zdzisław zakazał użycia syren dla uczczenia rocznicy powstania w Gettcie warszawskim. Chcemy mu udowodnić, że syreny działają również w inne dni niż pierwszego sierpnia. Przy okazji zapraszamy co tydzień w poniedziałki o 16.00 na plac Bankowy 3/5, gdzie odbywa się tradycyjnie Wojewodnica Cotygodniowa Cykliczna. 19 kwietnia odbędzie się edycja specjalna 

– dodają organizatorzy (pisownia oryginalna). 

Pieniądze na ten „szczytny” cel już zaczęły płynąć...