Zaskoczenie było ogromne. To pierwszy przypadek, kiedy ktoś przysłał zaginiony zabytek do komendy. Do tej pory dostawaliśmy zwykle informacje, wysyłane przez anonimowe osoby, o tym, gdzie mogą się znajdować poszukiwane obiekty

 – powiedział dziś koordynator ds. zabytków Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie podkom. dr Marek Łuczak. Dodał, że wszystko wskazuje na to, iż rzeczywiście jest to poszukiwana przez policję rzeźba anioła z kościoła Matki Boskiej Częstochowskiej w Czachowie.

Poszukiwania rzeźby rozpoczęły się w styczniu br., po policyjnych pracach w ramach programu rejestracji zabytków sakralnych w powiecie gryfińskim. Gdy okazało się, że brakuje jednej z trzech rzeźb aniołów znad ołtarza, koordynator ds. zabytków KWP powiadomił o tym proboszcza parafii w Czachowie, prosząc o rozpowszechnienie informacji wśród wiernych. Marek Łuczak pytał też mieszkańców wsi o zaginioną rzeźbę, nikt jej jednak nie pamiętał.

W środę rano odebrałem telefon, mężczyzna zadał mi krótkie pytanie, czy wciąż interesuje nas informacja o tej rzeźbie. Gdy potwierdziłem i zapytałem, czy rozmówca wie coś więcej, usłyszałem odpowiedź „proszę spodziewać się poczty” i mężczyzna rozłączył się. Kilka godzin później paczka dotarła do komendy

– wyjaśnił Łuczak. Dodał, że policja nie będzie szukać nadawcy paczki, który podał nieprawdziwy adres. Sprawa się bowiem przedawniła.

Wiemy, że w 1992 roku rzeźby już nie było. Jest to przedawnienie i nasze czynności muszą się zawsze ograniczać do odzyskania rzeczy, której własność cywilna nie ustaje. Jeżeli mamy przedmiot, nie ma podstaw prawnych, by szukać tej osoby

– dodał Łuczak.

Rzeźba zaginęła między 1962 a 1992 rokiem. W tych latach wykonano karty konserwatorskie dla kościoła w Czachowie. W pierwszej z nich ujęto trzy rzeźby aniołów, które znajdowały się nad ołtarzem, w kartach pochodzących z 1992 r. – już tylko dwie.

Zabytek datowany jest na drugą połowę XVIII w. Pierwotnie anioł trzymał w rękach trąbę, by „głosić słowo Pańskie”. Trzystuletni zabytek zachował się w dobrym stanie, z pierwotną polichromią, przykrytą w części późniejszymi przemalowaniami.

Nadal poszukiwana jest dobra ikonografia, z którą policja mogłaby porównać zabytkową rzeźbę, aby upewnić się co do jej pochodzenia. Rzeźba zostanie przekazana Wojewódzkiemu Konserwatorowi Zabytków w Szczecinie.