Na uroczystości, jaka miała miejsce w bazie wojsk lądowych Rukłe im. Janusza Radziwiłła, pojawili się: dowódca brygady zmechanizowanej Żelazny Wilk, pułkownik Mindaugas Steponavičius, dowódca batalionowej grupy bojowej NATO na Litwie podpułkownik Thorsten Gensler, dowódca francuskiego kontyngentu podpułkownik Martin Wencesl oraz przedstawiciele ambasady Francji na Litwie. 
Główne siły Francuskie przybyły do Rukły 10 styczna. Francuzi służyć mają na Litwie wspólnie z brygadą zmechanizowaną Żelazny Wilk, przez okres ośmiu miesięcy. Głównym celem działalności Batalionowej Grupy Bojowej NATO ma być działanie na rzecz odstraszania i zwiększenie bezpieczeństwa krajów bałtyckich m.in poprzez wspólne ćwiczenia oraz szkolenia. 
Francuski kontyngent składa się z 300 wojskowych. 200 żołnierzy ma operować w ramach kompanii piechoty zmechanizowanej, reszta natomiast jako pion logistyczny i administracyjny. Paryż zdecydował się oddelegować na Litwę żołnierzy oraz sprzęt, w tym czołgi Leclerc, a także bojowe wozy piechoty VBCI z 5 Pułku Dragonów (stacjonującego na co dzień w Mailly le Camp) i z 7 Batalionu Górskiej Piechoty.
Wielonarodowa Batalionowa Grupa Bojowa NATO stacjonująca na Litwie, której państwem ramowym są Niemcy, składa się z ponad 1 200 wojskowych. Poza 450 Niemcami w bazie wojsk lądowych Rukłe stacjonują żołnierze z Belgii (100 wojskowych), Norwegii (200), Holandii (250-270), Luksemburga (22). W tym roku dołączyć ma ponadto kontyngent wojskowych z Chorwacji