Belgijskie myśliwce F-16 poderwano po tym, gdy siły powietrzne tego kraju otrzymały informację o zbliżających się intruzach. Centrum Dowodzenia NATO w niemieckim Udem wezwało do przechwycenia nadlatujących jednostek.

 

Jak się okazuje, na tym się nie skończyło. Rosyjskie bombowce obrały kurs na Wielką Brytanię. Tam również doszło do groźnego incydentu.

Tupolewy Blackjack zbliżyły się na odległość ok. 70 km do brytyjskiego lądu. Na reakcję Royal Air Force nie trzeba było długo czekać. Do akcji poderwane zostały myśliwce typu Eurofighter Typhoon, które dokonały przechwycenia rosyjskich bombowców i odeskortowania ich poza tereny państw NATO.

- W żadnym momencie Blackjacki nie wleciały w naszą przestrzeń powietrzną, ale zbliżyły się do niej aż na odległość 55 kilometrów, co oznacza, że rosyjskie bombowce znajdowały się 74 kilometry od brytyjskiego terytorium – poinformował rzecznik brytyjskiego ministerstwa obrony.

Jak informuje serwis swiato-podglad.pl, to już kolejna rosyjska prowokacja w tym roku. 8 stycznia brytyjska fregata rakietowa typu 23 HMS „Westminster” przechwyciła cztery okręty rosyjskie, które płynęły wprost na terytorium Zjednoczonego Królestwa.