Głównym celem zajęć było sprawdzenie gotowości pododdziałów do wykonania marszu po wyznaczonej trasie, zapoznanie się z charakterystyką dróg, ukształtowaniem terenu oraz zajęciem rejonu odpowiedzialności - informuje oficjalny portal 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej. 

Zajęcia rozpoczęły się 9 stycznia od alarmowego opuszczenia miejsca stałej dyslokacji pododdziałów, które na sygnał podany przez  Taktyczne Centrum Operacyjne 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej przemieściły się w rejon pośredni. 10 stycznia, w godzinach nocnych pododdziały amerykańskie, chorwackie, rumuńskie, brytyjskie i polskie przemieściły się w rejon Doliny Rospudy, przejeżdżając przez okoliczne miejscowości takie jak Ełk czy Olecko - czytamy na portalu.

Stanowiska dowodzenia ćwiczących batalionów/dywizjonów 15. GBZ w ramach zajęć Bull Run-3 realizowały proces planowana, obrazując realne przemieszczenie swoich pododdziałów na mapach sytuacyjnych. Zajęciami kierował dowódca 15. GBZ gen. bryg. dr Jarosław Gromadziński, pod którego podlega Batalionowa Grupa Bojowa NATO. Całość działań pododdziałów NATO została uzgodniona z władzami administracji publicznej i były wspierane przez Policję i Żandarmerię Wojskową. Wnioski z tych zajęć posłużą doskonaleniu procedur współdziałania między wojskami NATO i terenowymi organami administracji publicznej, a także pozwolą lepiej przygotować pododdziały do kolejnych ćwiczeń zgrywających wyższego szczebla - podaje 15. GBZ.