Około godziny 19.20 na warszawskim Lotnisku Chopina awaryjnie lądował samolot PLL LOT Bombardier Q400 z 59 pasażerami i czterema członkami załogi na pokładzie. Nikomu nic się nie stało. Na skutek tego zdarzenia pas startowy lotniska był zablokowany, a lotnisko było nieczynne przez około cztery godziny. W tym czasie nie mogły być wykonywane żadne operacje lotnicze, czyli żaden samolot nie mógł startować, ani lądować. Samoloty były w tym czasie przekierowywane.

Odwołanych jest 7 odlotów m.in. do Frankfurtu, Brukseli, Paryża i Amsterdamu. Odwołane są też przyloty z Gdańska, Poznania, Krakowa i Rzeszowa. 5 samolotów ma pojawić się na lotnisku z opóźnieniem.

CZYTAJ WIĘCEJ: Awaryjne lądowanie na Okęciu! Na miejsce jedzie już minister Adamczyk i Komisja Badania Wypadków Lotniczych