– Rynek ubezpieczeń telefonów jest wart około 20 mld dolarów i rośnie w stałym tempie 10 proc. rocznie, co oznacza, że do roku 2020 będzie już wart ok. 27 mld dolarów. W Polsce obserwujemy podobne tempo wzrostu, co wiąże się z rosnącą popularnością wszelkiego rodzaju urządzeń mobilnych – mówi agencji informacyjnej Newseria specjalistka Anna Kozłowska-Pietraszko.

Sierpniowy raport CBOS wskazuje, że w Polsce z telefonów komórkowych korzysta 92 proc. dorosłych osób, z których 57 proc. to właśnie użytkownicy smartfonów.

– W badaniach 85 proc. Polaków deklaruje, że nie wyobraża sobie życia bez telefonu, a smartfon jest dla nich podstawowym narzędziem codziennego użytku – mówi Anna Kozłowska-Pietraszko. – W trendach sprzedażowych obserwujemy, że coraz więcej osób jest zainteresowanych ubezpieczeniem czy usługami serwisowymi, które obejmują ochronę w przypadku zniszczenia telefonu.

Ubezpieczenie można zwykle kupić dla nowego urządzenia, które pochodzi z salonu operatora. Jednak coraz większy segment rynku stanowią używane smartfony. Na rynku brakuje jednak rozwiązań, które umożliwiałyby ubezpieczenie telefonu używanego, który nie został objęty ochroną w momencie zakupu, bez konieczności przesyłania zdjęć urządzenia do ekspertyzy specjalistów i oczekiwania na jej wynik.