Jak podaje Radio Watykańskie, wnioski te wyciągnięto na podstawie ankiety przeprowadzonej w 13 krajach od bardzo zsekularyzowanych, jak Chiny czy Holandia, po bardziej religijne, jak USA, Zjednoczone Emiraty Arabskie, czy Indie.

Odpowiadając na pytanie, czy fikcyjny zbrodniarz, który w młodości dręczył zwierzęta, a później zabił pięcioro bezdomnych, byłby człowiekiem wierzącym, czy nie, dwie trzecie z trzech tysięcy badanych osób przypuszczała, że w takim przypadku chodziłoby raczej o ateistę

Podobne rezultaty osiągnięto niezależnie od wyznania respondentów, a więc nawet niewierzący wiązali brak religijności z potencjalnym niższym poziomem moralnym.