PO chce odwołania Konstantego Radziwiłła z funkcji ministra zdrowia; wniosek w tej sprawie zamierza złożyć w Sejmie w przyszłym tygodniu. Bartosz Arłukowicz z Platformy ocenił, że zagrożone jest bezpieczeństwo pacjentów. Jak mówił, w związku z wypowiadaniem klauzuli opt-out, pacjenci mają utrudniony dostęp do szpitali.

Platforma Obywatelska złoży wniosek o odwołanie ministra Radziwiłła za zapaść w służbie zdrowia, do której doprowadził oraz za brak działań w celu naprawienia dramatycznej sytuacji w polskich szpitalach

– stwierdziła Ewa Kopacz, była minister zdrowia.

Do sytuacji odniósł się Krzysztof Łapiński. Ustawił polityków PO w pionie.

Sprawa jest na pewno trudna, nie załatwił tego poprzedni rząd. Jak widzę byłych ministrów zdrowia, Ewę Kopacz i Bartosza Arłukowicza, którzy teraz nagle stali się wielkimi orędownikami w sprawie rezydentów, to można zapytać: a coście zrobili, jak byliście ministrami? Myślę to są akurat osoby, które mają najmniejsze moralne prawo, żeby teraz atakować obecnego ministra

– mówił Łapiński w rozmowie z Robertem Mazurkiem w RMF FM.

Politykom PO przypomniano, gdzie byli wtedy, gdy mieli realne szanse na dokonywanie zmian w służbie zdrowia.