Prezentacja odbyła się w Katowicach podczas uroczystości z udziałem rodzin poległych górników i inicjatorów przedsięwzięcia. Znaczek, wydany w nakładzie 30 mln sztuk, będzie w sprzedaży od 16 grudnia. Na biało-czerwonym tle umieszczono zdjęcia górników wkomponowane w bryłki węgla.

- Oddali to, co jest najcenniejsze, ale pozostawili po sobie pamięć – wspominał poległych górników z Wujka wojewoda śląski Jarosław Wieczorek.

- Dzisiaj chcielibyśmy przy wspaniałej inicjatywie Poczty Polskiej tę pamięć rozpowszechnić na całym świecie, żeby nie tylko w granicach administracyjnych Polski wiedziano, że było takich dziewięciu, którzy nie dysponowali bronią, ale ogromnym hartem ducha i sercem do walki – dodał wojewoda.

- Ten znaczek będzie docierał do każdego miejsca, na całym świecie. To ważne, żeby przywracać pamięć 

– podkreślił wiceprezes Poczty Polskiej Wiesław Włodek.

W imieniu rodzin poległych górników głos zabrał dyrektor Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności Robert Ciupa.

- Jak ważny jest ten znaczek dla rodzin, świadczy to, że tu są, przyjechały z Niemiec, z Włoch, Austrii po to, by ten znaczek zobaczyć – powiedział.

16 grudnia minie 36. rocznica pacyfikacji katowickiej kopalni Wujek. Od milicyjnych kul zginęło na miejscu lub zmarło w szpitalu dziewięciu protestujących górników: Józef Czekalski, Krzysztof Giza, Ryszard Gzik, Bogusław Kopczak, Zenon Zając, Zbigniew Wilk, Andrzej Pełka, Jan Stawisiński i Joachim Gnida. 22 górników zostało postrzelonych. Nie jest znana liczba tych, którzy zostali lżej ranni, m.in. zatruci gazem łzawiącym. Była to największa tragedia stanu wojennego.