Szydło, witając Morawieckiego, wręczyła mu bukiet biało-czerwonych róż. Po powitaniu nowy premier wraz z Szydło udali się do gabinetu zajmowanego przez szefa rządu.

Prezydent Andrzej Duda powołał rząd Morawieckiego w poniedziałek. Nowy premier, który zastąpił na tym stanowisku Szydło, został jednocześnie powołany na szefa resortu finansów i rozwoju. Były premier została wicepremierem, a skład reszty gabinetu nie uległ zmianie.

Podczas głosowania, które odbyło się we wtorek w nocy, Sejm udzielił wotum zaufania nowemu rządowi. Morawiecki w expose podkreślił, że jego rząd będzie bardzo ambitny w zmienianiu państwa i zamierza dokonać modernizacji Polski. Zapowiedział kontynuację polityki społecznej rządu Beaty Szydło i większy nakład na rozwój gospodarki oraz zwiększenie pozycji naszego kraju na arenie międzynarodowej.

Zapowiedział też skokowy wzrost wydatków na służbę zdrowia, do poziomu 6 proc. PKB, w ciągu najbliższych kilku lat. Zadeklarował, że rząd będzie szanował postanowienia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości ws. Puszczy Białowieskiej; zapowiedział "zero tolerancji" dla przemocy oraz równość szans dla kobiet.

Premier zapowiedział powołanie Centrum Analiz Strategicznych, dalsze uszczelnienie systemu podatkowego, uruchomienie Narodowego Instytutu Onkologii, Narodowego Programu Zdrowia Kardiologicznego oraz projektu "Przyjazna Polska", który ma usuwać bariery utrudniające integrację społeczeństwa.

Morawiecki zaznaczył, że sztandarowym zadaniem rządu jest obliczony na najbliższe 10 lat program Mieszkanie plus. Duży nacisk położył również na środowisko. Wskazał, że w wielu rejonach Polski, szczególnie w Małopolsce, czy na Śląsku, ale również na Mazowszu są problemy ze smogiem.