PKB w 2017 r. wzrośnie o ponad 4 proc., ale w latach 2018-19 już nieco spowolni. Wzrost jest napędzany przez popyt wewnętrzny, który wspierają rosnące transfery socjalne, coraz ciaśniejszy rynek pracy oraz odbicie w inwestycjach, które wynika z szybszego wydatkowania funduszy unijnych – napisano w raporcie.

Autorzy raportu są zdania, że NBP rozpocznie cykl podwyżek na początku 2018 roku.

NBP od marca 2015 roku trzyma stopę referencyjną na rekordowo niskim poziomie 1,5 proc., co było odpowiednią strategią zważając na to, że inflacja pozostaje poniżej celu. Niemniej, presja inflacyjna powinna stale rosnąć wraz ze wzrostem płac wynikającym z coraz ciaśniejszego rynku pracy. Spodziewamy się, że w związku z tym NBP rozpocznie cykl podwyżek na początku 2018 roku – napisano.

Zdaniem ekonomistów OECD, inflacja może wzrosnąć nawet szybciej, jeśli zaskoczą płace.

Kombinacja coraz większych braków w podaży pracy, mniejszej imigracji z Ukrainy oraz spadku wskaźnika aktywności zawodowej ze względu na decyzje polityczne może podnosić płace i tym samym inflację – napisali.

Szacują oni, że w 2017 roku program "500 plus" będzie kosztował ok. 1,5 proc. PKB, a obniżenie wieku emerytalnego 0,5 proc. PKB.