Naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu we Wrocławiu prokurator Konrad Bieroń powiedział, że głównym argumentem do umorzeń była niemożliwość ustalenia żyjących sprawców tamtych zbrodni z lat 1939-46.

- Drugim argumentem procesowym do umorzenia było też stwierdzenie, że kilku ustalonych sprawców poniosło już karę za tamte zbrodnie

 - dodał prokurator.

Jak podano, w zbrodni ludobójstwa popełnionej przez nacjonalistów ukraińskich na terenie byłego powiatu Rawa Ruska leżącego w woj. lwowskim oraz pow. Tomaszów Lubelski (woj. lubelskie) na obywatelach narodowości polskiej, dokonano zabójstwa nie mniej niż 492 osób, usiłowano dokonać zabójstwa nie mniej niż 20 osób oraz spowodowano ciężki uszczerbek na zdrowiu skutkujący zgonem jednej osoby, a nadto spowodowano ciężki uszczerbek na zdrowiu jednej osoby.

Natomiast na skutek zbrodni ludobójstwa dokonanej na terenie powiatów buczackiego, brzeżańskiego, podhajeckiego i przemyślańskiego w dawnym woj. tarnopolskim zabito nie mniej niż 3386 osób, usiłowano dokonać zabójstwa nie mniej niż 41 osób.

Pokrzywdzonym przysługuje prawo przejrzenia akt i złożenia zażalenia na powyższe postanowienie do Sądu Okręgowego we Wrocławiu. Zażalenie wnosi się za pośrednictwem prokuratora, który wydał postanowienie. Pokrzywdzeni mają na to 7 dni od daty ukazania się postanowienia w środkach masowego przekazu.

- Odpis postanowienia doręczony zostanie pokrzywdzonym, którzy zwrócą się o to w terminie siedmiu dni od ogłoszenia powyższego postanowienia w mediach. Pokrzywdzonymi są nie tylko poszkodowani, ale też ich dzieci. Trzeba jednak w zażaleniu podnieść konkretne argumenty prawne za kontynuacją śledztwa

 - podkreślił prok. Bieroń.