Przypadek ten potwierdza, że Rosjanie próbują ostro mieszać w Polsce. Nasz kraj jest dla nich miejscem o strategicznym znaczeniu, w którym toczą intensywną walkę informacyjną. Pytanie jednak, czy ABW posiada również szczegółową wiedzę o sieci kontaktów Rosjanina. Wszystko bowiem wskazuje na to, że była ona bardzo rozbudowana. Znajdowali się w niej naukowcy i pracownicy związani ze strategicznym dla bezpieczeństwa ekonomicznego RP sektorem energetycznym. Nie był to przypadek.

Rosjanie od lat bardzo intensywnie penetrują ten sektor. Czy osoby, z którymi miał kontakt Dmitrij K., mogły, nawet nieświadomie, wspierać jego działania?