Wachlarz dolegliwości związanych ze stresującym stylem życia jest bardzo rozległy – od bezsenności, bólu głowy, problemów trawiennych, rozdrażnienia, aż po depresję, cukrzycę czy reumatyzm. Trwanie w napięciu sprawia, że organizm funkcjonuje bez przerwy na najwyższych obrotach bez chwili na odpoczynek i rozluźnienie. Zachowanie harmonii w życiu prywatnym i zawodowym jest niezbędne do zachowania zdrowia i dobrego samopoczucia – nie musisz jednak od razu rzucać pracy ani wyprowadzać się z dużego miasta. Istnieje wiele czynników sprzyjających zminimalizowaniu skutków stresu, które mogą pomóc w zmianie stylu życia na zdrowszy i bezpieczniejszy.

Każdy biegacz albo kolarz z pewnością potwierdzi, że nie ma lepszego uczucia niż zastrzyk endorfin po udanym treningu! Sport i aktywność fizyczna – nawet krótka – ma pozytywny wpływ na organizm. Często nasz tryb życia jest siedzący, co wiąże się z niedotlenieniem, nadwagą, problemami z kręgosłupem czy wzrokiem. Wystarczy kwadrans spaceru dziennie, by poprawić samopoczucie, spojrzeć na codzienne problemy z dalszej perspektywy i rozluźnić napięte nerwy. Nie masz czasu na sport? Postaraj się chociaż wysiadać o przystanek wcześniej z autobusu, by dotrzeć do pracy na piechotę, lub pojedź na zakupy rowerem. Zastrzyk hormonów szczęścia gwarantowany.

Jeżeli wydaje Ci się, że nie masz czasu, by zrelaksować się lub zająć swoją pasją – postaw na relaks w wersji „instant”! Wystarczy nawet 15 minut, by Twoje ciało (i umysł!) odpoczęło. Odłóż telefon, nie zerkaj na ekran laptopa – spraw, by ten kwadrans był czasem tylko dla Ciebie. Usiądź z ulubioną herbatą lub kawą i poświęć kilkanaście minut na krótką medytację. Wydaje Ci się to skomplikowane? Nie ma nic prostszego! Najłatwiejsza technika medytacyjna to skupienie się na oddechu. Bierz głębokie wdechy wyobrażając sobie, że każdy kolejny napełnia Cię spokojem i energią. Pomyśl o tym, że tlen dociera do każdego zakamarka Twojego ciała i rozluźnia spięte mięśnie. Przy wydechu wizualizuj sobie to, że wszystkie negatywne emocje, stres i zdenerwowanie uchodzą z Ciebie i odpływają daleko z Twojego umysłu. Takie ćwiczenia możesz robić wszędzie tam, gdzie znajdziesz chwilę ciszy i spokoju.

Czy należysz do osób, które śniadanie jedzą w biegu, piją jedną kawę za drugą a posiłki jedzą nieregularnie? Taka dieta to ogromne wyzwanie dla organizmu, któremu brakuje składników odżywczych i energii. To wszystko może odbijać się na Twoim samopoczuciu i zdrowiu. Wiele osób nie wie o tym, jak kluczowe znaczenie w diecie ma magnez – który wypłukiwany jest z organizmu między innymi przez kawę, a jego niedobory powodują rozdrażnienie, kłopoty z koncentracją i obniżony nastrój. Duże znaczenie ma również witamina D, na której niedobory jesteśmy wszyscy narażeni szczególnie w okresie jesienno-zimowym, kiedy mamy ograniczony dostęp do promieni słonecznych. A to właśnie słońce sprawia, że w ciele powstaje witamina D. Jej niedobory mogą prowadzić do zmniejszonej odporności na stres… A nawet do depresji. Jednym z produktów najbogatszych w witaminę D, a także w odpowiedzialną za dobre samopoczucie witaminę B12, jest spirulina – a dodatkowo jej cechą charakterystyczną jest przyswajalność aż w 85-90%.

Istnieje szereg produktów o udowodnionym działaniu pomagających w redukcji stresu oraz wspomagających neutralizowanie jego negatywnych efektów. Najbardziej znanym, popularnym składnikiem jest melisa. Dzięki zawartości terpeny wspomaga układ nerwowy i pomaga wyciszyć się oraz zrelaksować. Innym przykładem naturalnego produktu, który doskonale wspomaga walkę ze stresem, jest szafran. Ta dość rzadko wykorzystywana przez nas na co dzień przyprawa nie tylko pomaga w zasypianiu, ale również zwiększa w organizmie stężenie serotoniny i dopaminy, odpowiadających za dobre samopoczucie. A jeżeli z relaksem i spokojem kojarzy Ci się zapach lawendy, wszechobecnej w płynach do kąpieli lub świeczkach zapachowych… to na pewno ucieszy Cię wiadomość, że olejki eteryczne w niej zawarte mają udowodnione działanie uspokajające.