Głównym celem ćwiczenia było oczyszczenie terenu byłego składu amunicji z przedmiotów wybuchowych i niebezpiecznych oraz wykonanie procedur bezpiecznej neutralizacji znalezionych przedmiotów z zastosowaniem bezpiecznych technik „low order” (spalenie materiału wybuchowego zamiast jego wysadzenia) - czytamy na portalu 2. Mpsap.

Do oczyszczania tego terenu mazowieccy saperzy wykorzystali zaawansowane technicznie detektory, głęboko penetrujące grunt. Następnie dzięki obróbce komputerowej wyników mogli oni znaleźć przedmioty, znajdujące się na głębokości do 5 metrów. W czasie ćwiczenia polscy pirotechnicy natrafili na różnego rodzaju amunicję (bomby, granaty moździerzowe, pociski artyleryjskie, amunicję małokalibrową czy różnego rodzaju zapalniki) pochodzące z byłego ZSRS, Niemiec, Francji czy USA. Tylko w czasie pierwszych dni ćwiczenia na przeszukiwanym obszarze znaleziono i zabezpieczono ponad 400 różnego rodzaju typów niewybuchów - podaje oficjalny portal pułku.

Każdego dnia, po zakończeniu prac, znalezione niewybuchy zbierane były do centralnego składu, skąd następnego dnia przewożone były w miejsce wysadzania i niszczone z zastosowaniem techniki „low order” - informuje 2. Mpsap.