Podczas wizyty w Zespole Szkół nr 33 w Warszawie Morawiecki był pytany o kompromisową propozycję, by zakaz handlu dotyczył co drugiej niedzieli.

- Optującym za tym, by wszystkie niedziele były wolne zdarzają się dni, gdy kupują coś w niedzielę, a przedsiębiorcy, którzy chcą, by wszystkie niedziele były pracujące, chyba nie pracują we wszystkie niedziele - mówił wicepremier.

- Patrząc przez pryzmat osobistych doświadczeń myślę, że szukanie kompromisu jest tutaj właściwe - dodał.

Wicepremier zwrócił uwagę, że kraje o dużej tradycji wolnorynkowej - Francja, Niemcy, Austria, Włochy - mają ograniczenia dotyczące handlu w niedzielę.

- Myślę więc, że to dobry kompromis - ocenił Morawiecki.

Janusz Śniadek, przewodniczący sejmowej podkomisji ds. rynku pracy, powiedział w środę w Radio TOK FM, że od 1 stycznia zakupy będą możliwe tylko w co drugą niedzielę.

Projekt autorstwa Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej, w którego skład wchodzi m.in. NSZZ "Solidarność", zakłada ograniczenie handlu w niedzielę w większości placówek handlowych, z pewnymi odstępstwami. Miałyby one dotyczyć m.in. niedziel przedświątecznych, a także np. stacji benzynowych i sklepików z pamiątkami.