Nie można karmić ludzi miałkimi treściami, a tam, gdzie wymaga tego sytuacja, trzeba jasno i zdecydowanie opowiedzieć się po którejś stronie. A to wymaga odwagi i uczciwości – co od początku istnienia „GP” zawsze cechowało jej dziennikarzy. Za kilka miesięcy minie 25 lat od powrotu „Gazety Polskiej” (po przer­wie od roku 1939) na rynek. Jesteśmy z naszymi czytelnikami mimo rozlicznych przeszkód i wieszczenia rychłego upadku, jak to bywało w całkiem niedawnej przeszłości. I to właśnie dla nich piszemy to, co jest ciekawe. Czyli prawdę.