Podczas wystawy zorganizowanej z okazji 100-lecia istnienia, RAF chce upamiętnić zasłużonych dla brytyjskiego lotnictwa pilotów. Jak podkreśla Peter Devitt, kurator muzeum RAF, kryterium doboru przedstawianych na ekspozycji postaci - przynajmniej w kategorii pilotów legendarnego myśliwca Spirfire Mk V -  jest nietuzinkowe.

- Nie podjęliśmy próby przedstawienia listy najlepszych pilotów. Taką listę można znaleźć wszędzie w internecie. Zamiast tego wybraliśmy szerokie i nieco zaskakujące grono osób, które latały na tym typie maszyny

- mówił Devitt.

Który z pilotów Spitfire'a zostanie uhonorowany przedstawieniem na wystawie, zdecydują internauci. Na stronach internetowej brytyjskiej gazety "The Telegraph" znalazł się plebiscyt, w którym można oddać głos na jednego z 11 lotników.

Wśród nich jest Polak, Franciszek Kornicki, uczestnik kampanii wrześniowej, a następnie pilot polskich dywizjonów lotniczych w Wielkiej Brytanii - kolejno 307, 303, 315. W lutym 1943 r. objął dowództwo nad dywizjonem 308, a kilka miesięcy później - nad 317. Po zakończeniu wojny pozostał na emigracji w Wielkiej Brytanii i podjął służbę w RAF. W 1972 r. przeszedł na wojskową emeryturę, wciąż czynnie działając m.in. w brytyjskim resorcie obrony.

Na pilotów w plebiscycie "The Telegraph" głos może oddać każdy. Po jego wstępnych wynikach widać już mobilizację polskich internautów. Kornicki jest liderem zestawienia z ponad 200 tys. głosów. Drugi w plebiscycie Douglas Bader zebrał ich dotychczas niespełna 3,5 tys.