- Zachęcam wszystkich do promowania szczepień, do promowania szczepionek, do promowania zdrowego trybu życia - powiedział marszałek, z wykształcenia lekarz.

Dodał, że "coraz silniejsze lobby antyszczepionkowe jest zupełnie pozbawione jakichkolwiek logicznych i naukowych podstaw".

Minister podkreślił, że szczepionki stosowane u miliardów ludzi w ciągu 100 lat dowiodły, że są skuteczne i są bezpieczne.

- Każda osoba, która nie chce szczepić swoich dzieci, musi mieć świadomość, że naraża nie tylko swoje dziecko, ale także inne dzieci, które będą się stykać z tymi ich dziećmi, a które z jakichś powodów nie mogły być zaszczepione, które mają zaburzenia odporności - ostrzegał Radziwiłł.

Minister zaapelował również do wszystkich pracowników medycznych, by się zaszczepili.

Dodał, że przeciw grypie w szczególności powinny zostać zaszczepione małe dzieci od 6. do 60. miesiąca życia, kobiety planujące ciążę oraz te, które już są w ciąży, a także wszyscy powyżej 65. roku życia.

Minister dodał, że szczepić powinny się także osoby znajdujące się w grupie ryzyka wystąpienia powikłań pogrypowych.

- Powikłania mogą występować u osób z przewlekłą chorobą układu oddechowego - zwłaszcza astmą i przewlekłą obturacyjną chorobą płuc. Wszyscy palacze powinni się szczepić. Także ci, którzy mają choroby układu krążenia, takie jak nadciśnienie, choroba niedokrwienna serca, a także osoby z innymi przewlekłymi chorobami, np. z chorobami nowotworowymi układu krwiotwórczego - wyjaśnił.

Minister namawia do szczepień przeciwko grypie.

Nie ma na świecie drugiej grupy tak dobrze przebadanych, jak szczepionki, leków. To szczepionki, stosowane u miliardów ludzi, w ciągu 100 lat dowiodły, że są skuteczne i są bezpieczne. Oczywiście, niewielkie ryzyko podejmujemy, podejmując każde działania medyczne. To ryzyko jest mniejsze niż korzyści - zastrzegł.

- Prawdopodobnie dużej części z nas nie byłoby na świecie gdyby nie szczepienia. Bo albo my, albo nasi przodkowie umarliby na choroby, które dzisiaj prawie nie występują na świecie. Choroby, które prawie wyeliminowaliśmy ze świata, (...) w związku z tym, że coraz więcej ludzi odmawia szczepienia odnawiają się. Tu i ówdzie występują ograniczone na razie epidemie - mówił.

Radziwiłł przekazał, że MZ pracuje nad "stworzeniem funduszu, który byłby funduszem kompensacyjnym dla tych bardzo nielicznych dzieci, które uległy niepożądanym odczynom poszczepiennym, w wyniku których dzieci mogły być hospitalizowane".