„Muzeum w założeniu ma upamiętniać, badać i popularyzować dorobek pokoleń Polaków zamieszkujących – pośród innych narodów - ziemie wschodnie dawnej Rzeczypospolitej ze szczególnym uwzględnieniem historii tych ziem w czasie istnienia I Rzeczypospolitej” – poinformowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego(MKiDN).

Ministerstwo jako siedzibę przyszłego Muzeum Ziem Wschodnich Dawnej Rzeczypospolitej wstępnie wytypowało zabytkowy dawny pałac niegdyś należący do rodu Lubomirskich, usytuowany przy Placu Litewskim w centrum Lublina. Budynek ten Lubomirscy przejęli w 1683 r. Pałac kilkakrotnie był przebudowywany i zmieniał właścicieli - wygląd obecny zawdzięcza przebudowie z 1829 r.

Pałac Lubomirskich należy do Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, mieści się w nim Wydział Politologii. „Obecnie trwa ocena oferty UMCS – właściciela obiektu” – informują służby prasowe ministerstwa.

Władze uczelni już na początku roku informowały o zamiarze sprzedaży Pałacu Lubomirskich oraz sąsiadującego z nim budynku Instytutu Psychologii - także zabytkowego Pałacu Gubernialnego.

Budynek Wydziału Politologii nie został wystawiony na sprzedaż w związku z tym, że wstępne zainteresowanie tą lokalizacją wyraziło Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego

– poinformowała rzeczniczka UMCS Aneta Adamska.

Planowana nowa placówka miałaby być oddziałem Muzeum Lubelskiego – instytucji kultury prowadzonej wspólnie przez samorząd województwa lubelskiego i MKiDN. „Jest taki pomysł, żeby to był oddział Muzeum Lubelskiego - potwierdziła dyrektor Muzeum Lubelskiego w Lublinie Katarzyna Mieczkowska. „Ma być też przygotowany operat szacunkowy dotyczący zakupu budynku dawnego pałacu Lubomirskich” – dodała.

Nieznana jest jeszcze data powstania Muzeum, ani szczegóły dotyczące jego organizacji, wyposażenia i działania.

Inicjator utworzenia takiej placówki w Lublinie historyk i politolog prof. KUL Andrzej Gil powiedział, że miasto to funkcjonujące, w historii i obecnie, na styku kultur Wschodu i Zachodu jest właściwym miejscem dla muzeum, które upamiętniałoby tę ważną część wspólnej historii Polski i narodów mieszkających po jej obecnej wschodniej granicy.

Podkreślił, że to w Lublinie zawarta została Unia Lubelska (porozumienie z 1569 r. między stanami Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego, w wyniku którego powstała Rzeczpospolita Obojga Narodów) i nowe muzeum przypominałoby tamtą idę zjednoczenia oraz skutki, jakie przyniosło ono w historii.

Nie da się wyjąć Polski z historii i kultury Ukrainy czy Białorusi, tak jak i z polskiej kultury i historii nie można wyjąć wątków wschodnich

 – zaznaczył.

Według Gila Muzeum Ziem Wschodnich Dawnej Rzeczypospolitej powinno ukazywać m.in. to jak Polacy współtworzyli niegdyś historię tamtych miejsc, w tym także powiązania i relacje Polski z krajami wschodniej Europy.

Chciałbym, żeby to muzeum – bez politycznych podtekstów – pokazywało przede wszystkim to dobro, które się stało w naszej wspólnej historii z Ukrainą, Białorusią, Rosją czy Mołdawią. To jest część historii, o której po 1989 r. zapomniano. Takiego muzeum w Polsce brakuje

– zaznaczył Gil.

Za dwa lata będzie okrągła (450.) rocznica podpisania Unii Lubelskiej w Lublinie. Taka placówka w tym mieście powinna powstać

 – dodał Gil.