Wedlug policji napastnik chciał dokonać drugiego zamachu w tym samym miejscu, ale wycofał się, ponieważ na placu było za dużo ludzi. 

Funkcjonariusze nie wierzą, że celem jego ataków miały byc tylko kobiety, a tak wcześniej informowały media. W drugim ataku, zdaniem śledczych, ofiarami mogli stać się także mężczyźni.

Szef policji kryminalnej poinformował ponadto, że śledczy zanalizowali znalezioną w rzeczach osobistych napastnika napisaną notatkę w języku arabskim, tzw. "manifest ideowy". Nożownik napisał go ręcznie, a przed atakiem odczytał jego treść w pobliżu katedry w Turku i nagranie wideo opublikował w internecie.
 

Policja podejrzewa 22-letniego Marokańczyka o przyswojenie ideologii tzw. Państwa Islamskiego. Zdaniem śledczych, mógł  on ulec radykalizacji na tygodnie czy miesiące przed atakiem. Według funkcjonariuszy, ponieważ sprawca przeżył, żadna organizacja terrorystyczna nie przyznaje się do ataku.