Polak spędzał w Rimini wakacje - według mediów przyjechał do Włoch razem z matką.

Wiadomo, że mężczyzna przyjechał na wakacje z matką. W nocy z niedzieli na poniedziałek miał wypić dużo alkoholu. Chodził następnie po korytarzach i ogrodzie hotelu. Nad ranem pracownik hotelu poprosił go, by wrócił do pokoju, jednak 45-letni Polak zniknął.

Ciało mężczyzny znaleziono około godziny 6 w basenie. Wezwano karetkę, jednak lekarze orzekli, że mężczyzna nie żyje.

Włoskie służby zarządziły sekcję zwłok, która ma na celu ustalenie przyczyny zgonu 45-latka. 



Czytaj więcej na http://www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-rimini-cialo-polskiego-turysty-znaleziono-w-basenie,nId,2433781#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firef

Do dramatycznych wydarzeń miało dojść w nocy z niedzieli na poniedziałek. Nie wiadomo co dokładnie się stało. Informacje są tylko nieoficjalne, choć niektórzy już sugerują, że Polak wypił za dużo alkoholu.

"Chodził następnie po korytarzach i ogrodzie hotelu. Nad ranem pracownik hotelu poprosił go, by wrócił do pokoju, jednak 45-letni Polak zniknął" - podaje RMF FM

Zwłoki znaleziono nad ranem - około godziny szóstej, w hotelowym basenie.

"Wezwano karetkę, jednak lekarze orzekli, że mężczyzna nie żyje" - dodaje rozgłośnia..

Sekcja zwłok wyjaśni przyczynę zgonu. Nie wiadomo również, czy byli jacyś świadkowie tragicznych wydarzeń, ani jak Polak wpadł do basenu.

Będziemy informowali o nowych ustaleniach, które dotrą z Rimini